Moja córka wybrała sobie sama materiał, a ja miałam za zadanie uszyć jej coś ładnego. Znalazłam szablon bluzki z długim rękawem. Do tego doszyłam falbankę i tak oto powstała sukienka. Córka jest zadowolona, więc i ja jestem zadowolona. Muszę jeszcze sporo dopracować, no ale jest to mój trzeci ciuch jaki uszyłam.
piątek, 8 kwietnia 2016
Baggy
Dziś chciałabym Wam pokazać moje pierwsze baggy. Już dawno mi się
spodobały, ale ciągle wydawało mi się, że tego rodzaju spodnie to tylko
dla chłopca. A że mam same dziewczynki tak projekt uszycia odkładałam...
na szczęście do czasu. Znalazłam "ofiarę" w rodzinie, 5-letniego
chłopca i szczęściarz (jeszcze o tym nie wie) otrzyma oto te piękne
spodenki dresowe. Ale powiem Wam, że ten krój jest rewelacyjny.
Spodnie prezentuje moja pierworodna. Po tej "sesji" stwierdziłam, że ten krój pasuje również dla dziewczynki, no może bez tej kieszeni na przodzie.
Spodnie prezentuje moja pierworodna. Po tej "sesji" stwierdziłam, że ten krój pasuje również dla dziewczynki, no może bez tej kieszeni na przodzie.
Krój tych spodenek wzięłam ze strony internetowej tutaj . A tą stronę znalazłam dzięki mamie szyjącej, która prowadzi bloga Mama mi szyje . Dziękuję kochana za podpowiedź!
poniedziałek, 4 kwietnia 2016
piątek, 18 marca 2016
Konik sensoryczny
Do kompletu poduszki motylka, uszyłam konika - maskotkę sensoryczną.
Jest uszyta z dwóch materiałów: minky i bawełny. Zabawka ma długie nóżki
i metki dzięki czemu łatwo ją trzymać małej rączce.
Jestem tak zakochana w tym moim dzieciątku, że się na nią napatrzeć nie mogę. Sama nie wiem kiedy te 5,5 miesiąca już uciekło. Powiem Wam, że macierzyństwo to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie mi się w życiu przytrafiły. To moje trzecie dziecko, a odkrywam je na nowo a przy tym ciesze się wszystkim jeszcze bardziej. Kiedyś byłam zdziwiona gdy słyszałam, że ktoś decyduje się na dużą rodzinę, a teraz już wcale mnie to nie zaskakuje ... wiem o czym mówią. Bardzo mocno Was wszystkich ściskam!
Jestem tak zakochana w tym moim dzieciątku, że się na nią napatrzeć nie mogę. Sama nie wiem kiedy te 5,5 miesiąca już uciekło. Powiem Wam, że macierzyństwo to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie mi się w życiu przytrafiły. To moje trzecie dziecko, a odkrywam je na nowo a przy tym ciesze się wszystkim jeszcze bardziej. Kiedyś byłam zdziwiona gdy słyszałam, że ktoś decyduje się na dużą rodzinę, a teraz już wcale mnie to nie zaskakuje ... wiem o czym mówią. Bardzo mocno Was wszystkich ściskam!
wtorek, 15 marca 2016
Motylek i sukienka
Zwróciłam uwagę na motylki - poduszki antywstrząsowe. A że moja córka za niedługo zacznie siedzieć i takie cudo może się nam przydać w wózku, pomyślałam, że jej coś takiego sprawię.
Z jednej strony jest białe minky a z drugiej miętowa bawełna. Mam nadzieję, że Alusi się spodoba jak się obudzi :)
Opowiem Wam jeszcze historię pewnej sukienki dresówki, Jest wykonana z mięciutkiej i milusiej od spodu dzianiny. Stwierdziłam, że wykroju nie potrzebuję i wykorzystam sukienkę córki. Tak więc wybrałam jedną z sukienek, obrysowałam na materiale, długi rękaw wzięłam z bluzy i do maszyny. Efekt okazał się zadziwiający.....dresówka musi poczekać jakieś dwa lata aż córka podrośnie.... szkoda tylko, że córka się już na nią napaliła. Nic mi nie zostaje jak uszyć coś nowego. Widziałam już piękne dzianiny w różne wzory i postacie. Czekam jednak aż dojdzie do mnie gazeta z wykrojami .
Z jednej strony jest białe minky a z drugiej miętowa bawełna. Mam nadzieję, że Alusi się spodoba jak się obudzi :)
Opowiem Wam jeszcze historię pewnej sukienki dresówki, Jest wykonana z mięciutkiej i milusiej od spodu dzianiny. Stwierdziłam, że wykroju nie potrzebuję i wykorzystam sukienkę córki. Tak więc wybrałam jedną z sukienek, obrysowałam na materiale, długi rękaw wzięłam z bluzy i do maszyny. Efekt okazał się zadziwiający.....dresówka musi poczekać jakieś dwa lata aż córka podrośnie.... szkoda tylko, że córka się już na nią napaliła. Nic mi nie zostaje jak uszyć coś nowego. Widziałam już piękne dzianiny w różne wzory i postacie. Czekam jednak aż dojdzie do mnie gazeta z wykrojami .
wtorek, 22 grudnia 2015
Trochę decoupage'u
Witam serdecznie!
śniegu nie widać, ale Świta już czuć w powietrzu. Pierniczki już wiszą na przystrojonej choince. Gałązki pięknie pachną. Plan gotowania na jutro i pojutrze już jest.
Dziś chciałam Wam pokazać kilka moich prac, które ostatnio wykonałam. Będą to prezenty pod choinkę dla moich bliskich.
coś na biżuterię lub inne skarby
dwie ramki na dziecięce zdjęcia - dla babć :)
skrzyneczka
obowiązkowo chustecznik
skrzyneczka
Kochani, Wesołych Świąt, Bożego Błogosławieństwa, Miłości, Radości i Pokoju!!!
śniegu nie widać, ale Świta już czuć w powietrzu. Pierniczki już wiszą na przystrojonej choince. Gałązki pięknie pachną. Plan gotowania na jutro i pojutrze już jest.
Dziś chciałam Wam pokazać kilka moich prac, które ostatnio wykonałam. Będą to prezenty pod choinkę dla moich bliskich.
coś na biżuterię lub inne skarby
dwie ramki na dziecięce zdjęcia - dla babć :)
skrzyneczka
obowiązkowo chustecznik
skrzyneczka
Kochani, Wesołych Świąt, Bożego Błogosławieństwa, Miłości, Radości i Pokoju!!!
poniedziałek, 23 listopada 2015
Fartuszki dla dziewczynek.
Ostatnio mam cudny czas matkowania. Od 1,5 miesiąca jestem mamą x 3 i to trzech dziewczynek :) Nie nudzę się w ogóle i w związku z tym mam niewiele czasu na swoje pasje. Udało mi się jednak dokończyć fartuszki, które zaczęłam szyć jeszcze przed porodem. Są wesołe i za razem kobiece.
a tu są te nózie kochane
a tu są te nózie kochane
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















Pozdrawiam wszystkich!