Dziś taka piękna pogoda, że pomyślałam o zrobieniu sesji moim nowym konikom na trawce. Bardzo mi się spodobało szycie kucyków, ale muszę zacząć szyć inne maskotki abym na kiermaszu dzieci mogły mieć wybór. Niestety szycie idzie mi dość wolno. Ale nic zobaczymy co z moich planów wyjdzie.
Zgubiłam dzisiaj dwie igły i się martwię, żeby się nikomu nie wbiła. Mam nadzieję, że je znajdę zanim dziewyczyki wrócą do domu.
Zgubiłam dzisiaj dwie igły i się martwię, żeby się nikomu nie wbiła. Mam nadzieję, że je znajdę zanim dziewyczyki wrócą do domu.